niedziela, 12 maja 2013

Zayn i Lisa♥


 Jestem Eliza choć wszyscy mówią na mnie Lisa. Mam 18 lat. Razem z moim chłopakiem już od pół roku mieszkam w Londynie. Moim chłopakiem jest Zayn Malik ten z One Direction. Układa nam się bardzo dobrze. Prawie wszystkie fanki 1D bardzo mnie polubiły. Nie powiem nie raz napotkam takie komentarze jak: "Nie powinnaś być z Zayn'em" "On jest wspaniały a ty?". Starałam się udawać, że mnie to nie interesuje. Choć nieraz przez właśnie takie komentarze płakałam.  Przyjaźnię się z resztą chłopaków. Właśnie są w trasie. Nie widziałam się z Malikiem już 2 tygodnie. Bardzo za nim tęskinie, ale wraca za 2 dni.
Dzwonimy do siebe codziennie, ale Zayn nie jest taki jak zwykle. Nie mówi mi co sekunę, że mnie kocha i bardzo tęskni, że chce się ze mną spotkać.
Czas mijał mi szybko głównie dlatego, że cały czas siedziałam na laptopie, przed TV i spotykałam się z przyjaciółmi aż nadszedł dzień przyjazdu mojego chłopaka.
Wstałam z łóżka o 8.00.  Wzięłam poranną toaletę, ubrałam się, zjadłam śniadanie i postanowiłam kupić coś nowego na przyjazd Zayn'a.
Wyszłam z domu i początkowo odwiedziłam sklepy spożywcze aby kupić coś na kolację. Po czasie weszłam do CCC i tam kupiłam sobie buty. Następnie skierowałąm się do H&M i tam kupiłam sukienkę. Zayn miał przyjechać o 18.00 była 15:00. Poszłam do domu. Posprzątałam tam i położyłam się i założyłam na uszy słuchawki. Nie zdawałam sobie sprawy jak czas szybko leci spojrzałam na zegarek i była 16:43.
Wzięłam się za kolację. Chciałą przygotować coś pysznego, ale zrobiłam jedynie sałatkę, ponieważ nie wyrobiłabym się z prezbraniem. Poszłam na górę. Wyciągłam z szafy to co było potrzebne i weszłam do łazienki. Wychodząc poprawiłam fryzurę i zeszłam na dół. Usłyszałam jak drzwi się otwierają. Odrazu wbieglam na korytarz i rzuciał się Zayn'owi w ramoina. Zdziwiło mnie kiedy nie odwzajemnił uścisku..
-Cześć- powiedział obojętnie
-Skarbie, coś się stało-zapytałam zmartwiona i położyłam rękę na jego ramieniu
-Nie- odrzekł i ściągnął moją rękę-Poprostu chcę pogadać
-To pogadajmy-powiedziałam
-Słuchaj, wiesz jestem teraz cały czas zajęty i bardzo mało się widzimy...
-Do czego zmierzasz?-zapytałam zdenerwowana
Słychać było jak głośno połyka ślinę
-Ciężko mi to powiedzieć, ale... musimy zakończyć ten związek- łzy pojawiły mnie się w oczach
-Wyjdź!-Zachowałam się bardzo źle, ale kochałam go, a on mnie nie.
Wyszedł. Pobiegłam do swego pokoju. Zobaczyłam nasze zdjęcie. Było tak słodkie. Moje oczy powoli robiły się szkliste, a kiedy zobaczyłam zawieszony na mojej szyji naszyjnik zalałam się łzami. Dał mi go kiedy wyznał mnie miłość nad rzeką.
*Następnego dnia*
Zobaczyłam kilka nieodebranych połączeń od... co mnie zdziwiło nie od Zayn'a tylko mojej przyjaciółki. Nagrała się na poczcie powiedziała żebym do niej jak najszybciej przyszła. ubrałam się i poszłam do kumpeli. Otworzyła mi drzwi, włączyła laptopa oraz jakąś stronę internetową, na której są pokazane nowości o gwiazdach. Zobaczyłam tam zdjęcie Zayn'a...

Jutro powinnam dodać kolejny. Komentujcie!

sobota, 27 kwietnia 2013

Imagin z Merry Sunder


Rozdział VI (ostatni)

    Wakacje były wspaniałe! Podpisałyśmy umowę z Syco Music. Pracujemy nad własną płytą! Gramy koncerty  w Londynie. Wow! Moje największe marzenia spełniły się!
  Oczywiście nie jestem z Hazzą parą. Chociaż zachowujemy się tak jakbyśmy nią byli, ale to przyjaźń.
Dzisiejszy dzień mamy wolny, a Harry zaprosił mnie na spacer więc wyszłam na dwór. Szłam przez park. Nnagle zauważyłam coś co zamroziło mi krew w żyłach, a serce stanęło w gardle. Harry całował się z inną. Tak byliśmy tylko przyjaciółmi, ale każde wypowiedziane przez niego "kocham cię" "zawsze będę przy tobie" wszystkie pocałunki sprawiało, że byłam wniebowzięta. Odwrócił się w moją stronę, a ja zaczynałam uciekać.
-Stój!-wołał, ale ja miałam to gdzieś.

*Perspektywa Harr'ego*

Zadzwoniłem do Merry żeby poszła ze mną na spacer, zgodziła się. Był wieczór, więc żadne fanki nie chodziły. Poszłem w umówione miejsce, a mianowicie park. Czekałem na Merry siedząc na ławce gdy podbiegła do mnie (psycho)fanka. Zrobiła sobie ze mną kilka zdjęć, podpisałem sie jej na Conversach, a ona bezczelnie mnie pocałowała. Myślałem, że zaraz wybuchnę. A jak zobaczyła to Merry? Odwróciłem się, i ujrzałem właśnie ją. Zaczęła uciekać. Nie zatrzymała się choć o to prosilem
-Fajnie! Jesteś z siebie dumna?!- zwróciłem się do psychofanki
-Przepraszam, ja...-uciekła
Wróciłem do domu chcąc porozmawiać z Merry, ale ona była zamknięta na klucz, więc poszłem spać

*Następnego dnia*

*Perspektywa Merry*

   Obudziłam się bardzo zasmucona tym co zrobił Harry. Spojrzałam na budzik. Była 8:05 mogłam spać dłużej, ale chciałam zrobić wszystkim śniadanie. Bardzo mnie zdziwiło kiedy zeszłam na dół i każdy siedział czekając na mnie. Nie odezwali się ani słowem.
-Coś się stało?-zapytałam zmartwiona
-Usiądź-powiedział Zayn- dostaliśmy powiadomienie, musisz wracać do domu
-Dlaczego?!-uniosłam się
-Twoja mama to zgłosiła. Nie jesteś pełnoletnia a my nie jesteśmy twoimi prawnymi opiekunami-odrzekł Liam
Weszłam na górę i już od godziny się pakowałam, kiedy ktoś zapukał do drzwi.
Ujrzałam Hazzę, nie zwracałam na niego uwagi.
-Jak chłopcy wrócą powiedz im,że jestem w domu.- rzekłam ze łzami i nienawiścią w oczach.
-Nie, stój! Nie zostawimy tak tego-krzyknął
-To co ty masz zamiar zro...-przerwał mi gorącym pocałunkiem. Od kiedy go zobaczyłam od razu coś zaiskrzyło. Oderwaliśmy się od siebie i go przytuliłam.
-Słuchaj, kiedy cię zobaczyłem myślałem, że zemdleje, jesteś tak piękna, mądra, wesoła, pełna życia i... Chcę odpowiedzi na te trzy słowa. Zostaniesz moją dziewczyną?- zapytał
-Oczywiście jak mogłabym odmówić miłości mojego życia- uśmiechnęłam się, a on założył mi na szyję piękny naszyjnik. W środku było nasze zdjęcie.
-Skarbie, to takie słodkie. Dziękuję-nasze usta znów się połączyły.
Wróciłam do domu, ale czas minął szybko i miałam wreszcie 18 lat, nasza sława mocno się rozwinęła. Mamy swoją pierwszą płytę. Często piszą o nas w gazetach. Kupilismy dom i wszyscy tam zamieszkaliśmy. Mnie i Loczkowi układa się coraz lapiej, a Zayn i Perrie są teraz razem. Kto by przypuszczał? ♥♥♥
                                                                 THE END


czwartek, 25 kwietnia 2013

Imagin o Merry Sunder


Rozdział V

   Był 1 maja 2012r. już 14 miałyśmy przesłuchanie, ćwiczyłyśmy codziennie. Aż nadszedł ten dzień. Weszłyśmy na scenę całkiem zestresowane. Przedstawiłyśmy się i wyksztusiłyśmy pierwsze słowa piosenki We are young. Gdy zakończyłyśmy dostałyśmy bardzo dobre opinie. Wszyscy byli na tak.
Potem te cztery etapy, w których myślałyśmy, że będzie łatwo. Castingi jurorskie, eliminacje, wizyta w domach jurorskich, aż w końcu długo oczekiwany finał, który odbył się 20 lipca 2012r. Zaśpiewałyśmy Cannonball. Po zakończeniu ten stres, wielki stres, ogromna trema, bicie naszych serc dziesięć razy na sekundę. I nareszcie słowa decydujące o wygranej.
-A ósmą edycje programu x factor wygrywa... Little Mix!!!
To co wtedy się wydarzyło było najlepszym momentem w moim życiu. Tyle łez lecących po moich policzkach. Na scenę wbiegli chłopcy. Wskoczyłam Harry'emu na ręce, nie kontrolowałam tego.
Kręcił mną wokół własnej osi i postawił mnie. Wszystkie krzyki, piski brawa, które były coraz głośniejsze dla mnie i dla niego ucichły. Patrzyliśmy sobie głębok w oczy i pocałowaliśmy się. Uśmiechnęliśmy się do siebie, a ja pobiegłam do dziewczyn. A jeżeli chodzi o szkołę, zakończyłyśmy ją. Przyjeżdżała tu pani, która sprawdzała na s co jakiś czas.



Wkrótce VI i ostatni rozdział. Mam nadzieję, że nie denerwujecie się, że podszywam główną bohaterkę do Little Mix, u nich nie trzeba nic dodać nic ująć, ale myślę, że tak jest ciekawiej. Gdybym opwoiadała, o np. Perrie musiałabym wymyślać, że to któryś z chłopaków z 1D jest jej bratem. Komentujcie! :D

Imagify

Patrzcie co znalazłam♥ ♥ ♥

Imagin o Merry Sunder




Rozdział IV
      Wstałam wcześniej, gdyż bardzo cieszyłam się tym, że będę mieszkać z Zayn'em oraz spotkaniem z Harry'm. Dziewczyny wstały. Była sobota. Zjadłyśmy śniadanie i ubrałyśmy się. Poszłam do domu spakować się. Po zakończeniu tej czynności zadzwoniłam do Zayn'a:
-Przyjedziesz po mnie nieporadzę sobie z walizkami?
-Przyślę posłańca-Uśmiechnął się
-Ok, pa pa-odpowiedziałam
-pa pa- odłożył słuchawkę.
Po kilku minutach zauważyłam samochód Hazzy. Wyszedł z samochodu i przywitał się ze mną całusem w policzek. Wziął moje walizki i poszliśmy do samochodu. W radiu leciało One way or another razem zaczęliśmy śpiewać. Piosenka się skończyła a ja zapytałam:
-Harry, mieszkasz z Zayn'em?
-Tak i z resztą chłopaków-odpowiedział
-To  ja napewno wam będę przeszkazać- zamartwiłam się
-Z takim dużym domem? Naapewno nie. Zayn juz od wczoraj szykuje twój pokój -uśmiechnął się
Harry zaparkował, a moim oczom ukazał się piękny i wielki dom. Weszliśmy do środka. I zaraz przedstawiłam się reszcie chłopaków.
-Gdzie Zayn?-zapytałam
-Robi jeszcze coś w twoim pokoju-odpowiedział Niall
Gdy zszedł złapał mnie za rękę i zaprowadził mnie na górę.Pokój, który przygotował był piękny.
-Robisz dla mnie zbyt wiele- uśmiechnęłam się
-To nie koniec-powiedział i zaprowadził mnie do łazienki. -Jest twoja
-Zayn po co to wszystko? Jesteś najlepszy-uściskałam go
-Bez przesady. Nie widziałem cię tyle lat-odwzajemnił uścisk-Zostawiam cię, ułóż  sobie wszystko jak chcesz.
-Dziękuję-posłałam mu uśmiech
Umówiłam się z Harry'm na 18:00, a była 14:00. Długo myślałam w co się ubrać, a z zamyśleń przerwał mnie telefon od Perry.
-Pamiętasz o dzisiejszym występie w kawiari?
-To już dzisiaj? OMFG! Tak dobra, o której to było?-zapytałam
-o 18:00
-Dobrze będę, a próba o 17:00 Pa pa-powiedziałam
-Tak pa pa
Zaczęłam szukać pokoju Hazzy. Po znalezieniu zapukałam
-Musimy przełożyć dzisiejsze spotkanie-powiedziałam
-Dlaczego-zapytał
-Występuje dzisiaj z zespołem w kawiarni i...
-To nic z chęciął posłucham jak śpiewasz-przerwał
-Dobrze o 18:00
Wyszłam z jego pokoju i poszłam się rozpakować.
Powoli uporałam się z rozpakowaniem. Była 16:00 więc poszłam się szykować.Ubrałam się Poszłam do Leigh bo to u niej miała być próba. Po zakończeniu pojechałyśmy do kawiarni, ale kto tam był? Reszta zespołu, Harry musiał ich zaprosić. Denerwowałam się, nigdy nie miałam takiej tremy. To przez chłopaków, oni pięknie śpiewają, a ja...
-Zaczynamy-Z zamyśleń przerwała mnie Jesy
Na gitarze grał nasz kolega zaśpiewałyśmy Love Drunk, a potem We are who we are, nasze utwory.
Po zakończeniu dostałyśmy wiele braw. Natychmiast podeszli do nas chłopcy.
-Wow! To było coś-zachwycał się Louis
-Musicie wystąpić w x factor- powiedział Liam
Dziewczyny przedstawiły się odrazu wszyscy się polubili. Wróciliśm do domu. Dziewczyny nocowały u mnie, znaczy u nas.Powarznie przemyślałyśmy przesłuchanie do x factor. Była pierwsza w nocy, a my śpiewałyśmy. Poleciałam do Chłopców i powiedziałam im o przesłuchaniu bardzo się ucieszyli.




Zaniedługo kolejny rozdział komentujcie!


 

środa, 24 kwietnia 2013

Bohaterowie imaginu o Merry Sunder


                                                                   Merry Sunder
                                                     ur. 30 kwietnia 1996r. w Bradford
                                                               Jest w zespole Little Mix
                                                                   Jej życiowe motto:
                                                           Spełnić wszystkie marzenia
                                                      Jest miła, nie ma problemów z nauką,
                                                      kocha zabawę ze swoim pieskami
                                           

                                                                   Perry Edwards
                                                         ur. 10 maja 1996 w Londynie
                                                              Jest w zespole Little Mix
                                                                  Jej życiowe motto:
                                                 Życie jest jedno, trzeba wykorzystać je do końca
                                                   Bardzo lubi jeździć na rowerze, kocha
                                              tańczyć razem z dziewczynami wymyślają układy
                                                                       
                                                                
                                                                   Jade Thirlwall
                                                          ur. 20 stycznia 1996r. w Londynie
                                                               Jest w zespole Little Mix
                                                                   Jej życiowe motto:
                                      Ciesz sie drobiazgami a wielkie szczescie wejdzie w Twoje życie
                                                        Śpiewa pod prysznicem, kocha koty
                                                                   Często nosi szelki
                                                                
                                                                  Leigh Pinnock
                                                       ur. 1 czerwca 1996r. w Londynie
                                                              Jest w zespole Little Mix
                                                                   Jej życiowe motto:
                                                    Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz
                                                                   także to dokonać
                                        Ma świetny styl, jako jedyna z zespołu często
                                                              ma kręcone  włosy
                                                     Kocha modę, wymyśla nowe stylizacje
           
                                                           
                                                                   Jesy Nelson
                                                        ur. 12 marca 1996r. w Londynie
                                                            Jest w zespole Little Mix
                                                                Jej życiowe motto:
                                                  Miłość jest czymś, z czym się rodzimy.
                                                  Strach to coś, czego uczymy się potem
                                          Uwielbia biżuterię, nie znosi ludzi, którzy chwalą sie sobą
                                                        nie ma rodzeństwa, kocha morze 
                                                                    Harry Styles
                                                     ur. 1 lutego 1994r. w Holmes Chapel
                                                        Jest najmłodszym członkiem 1D
                                                                       Jego cytat:
                                                 Wiek to tylko liczba, dojrzałość jest wyborem
                                                        Ma najwięcej tatułaży z zespole,
                                                 chce aby jego córka nazywała się Darcy,
                                                 będąc dzieckiem miał bardzo dobre oceny 
                                                                      Zayn Malik
                                                         ur. 12 stycznia 1993r. w Bradford
                                                                    Jego cytat:
                                                    Nigdy nie żyj w obawie przed śmiercią
                                                  Kocha rysować, podczas x factor był nieśmiały
                                                                później nabrał pewności
                                                                   Louis Tomlinson
                                                         ur. 24 grudnia 1991r. w Doncaster
                                                           Lubi grać w piłkę nożną i tenis ,
                                                               Kocha kolorowe spodnie i...
                                                                      marchewki!
                                                       
                                                                        Liam Payne
                                                     29 sierpnia 1993r. w Wolverhampton
                                                                       Jego cytat:
                                                      Bądź sobą, każdy inny jest już zajęty
                                                     Ma tatułaż z napisem "Tylko czas pokaże..."
                                                         Uwielbia gotować oraz boi się łyżek
                                                                     Niall Horan
                                                        ur. 13 września 1993r. w Mullingar
                                               Kocha grać na gitarze, gdy fanki pytają czy się
                                                            z nimi ożeni odpowiada TAK



Uwaga! Nie wszystkie informacje są prawdziwe!

Imagin o Merry Sunder



  Rozdział III
  Usiadłam na krześle i nie musiałam długo czekać.
-Merry!-rozległ się jego głos po całej restauracji
-Zayn!-uściskaliśmy się Skąd wiesz jak wyglądam?
-Tata wysłał mi twoje zdjęcie-odpowiedział.
Dużo rozmawialiśmy. O naszych zespołach, o różnych śmiesznych sytuacjach. Nawet przypadkowo wygadałam się, że Perry się w nim kocha. Po czasie zapytałam:
-Słuchaj, Zayn pokłóciłam się z mamą i chciałam...
-Tak, możesz ze mną zamieszkać- przerwał mnie Zayn
-Dziękuję!-wstałąm i go uściskałam Dzisiejszą noc spędzę u kumpeli, a jutro u was bo muszę się spakować.
-Dobrze-uśmiechną się Nagle zadzwonił jego telefon. Po zakończonej rozmowie powiedział:
-Zaraz przyjedzie po mnie kumpel, gdyż mamy próbę, ale poczekasz ze mną
-Oczywiście-odpowiedziałam
Czekaliśmy na zewnątrz i po pięciu minutach podjechał duży Jeep. Wysiadł z niego przystojny chłopak z lokami i zielonymi oczami. Uśmiechnął się do mnie ukazując na twarzy swoje nieziemskie dołeczki. Nogi ugieły mnie się w kolnach.
-Czesć, co to za ślicznotka- zwrócił się do Zayn'a
-To moja siostra-odpowiedział
-Co? Nigdy nie mówiłeś, że masz siostrę-zdenerwował się
-Widzisz tak wyszło-uśmiechnął się
-Harry- przedstawił się i uścisnął moją dłoń
-Merry- odwzajemniłam uścisk
-To my już jedziemy- rzekł Zayn wsiadając do samochodu
-Dobrze poczekaj chwilę-powiedział Masz mój numer dzwoń jak zatęsknisz-uśmiechnął się łobuzersko
-Napewno zadzwonię pa pa-krzykłam
-pa
*U Jade*
Musiałam opowiedzieć wszystko dziewczynom ale nie mówiłam nic o  Harry'm. Bardzo chciałam do niego zadzwonić więc powiedziałam, że idę dołazienki. Wyszłąm na taras, wcisnęłam odpowiiednie liczby i zadzwoniła.
-Hej już tęsknisz-odebrał Hazz
-Przestań, poprostu chciałam sprawdzić czy to ten numer-uśmiechnęłam się. Nasza rozmowa trwała chyba pół godziny, umówiliśmy sie jutro na 18:00 aż wreszcie poszłam na górę.
-Co ty tak długo w tej łazience-śmiała się Leigh-Powiedz prawdę
-Dobra, dzwoniłam do chłopaka-powiedziałam
-Jakiego?!-krzyknęły wszystkie naraz
-Nie powiem-zdenerwowały się.



Przepraszam za błędy, i że niektóre wyrazy się powtarzają, ale jestem już zmęczona. Komentujcie!