niedziela, 12 maja 2013
Zayn i Lisa♥
Jestem Eliza choć wszyscy mówią na mnie Lisa. Mam 18 lat. Razem z moim chłopakiem już od pół roku mieszkam w Londynie. Moim chłopakiem jest Zayn Malik ten z One Direction. Układa nam się bardzo dobrze. Prawie wszystkie fanki 1D bardzo mnie polubiły. Nie powiem nie raz napotkam takie komentarze jak: "Nie powinnaś być z Zayn'em" "On jest wspaniały a ty?". Starałam się udawać, że mnie to nie interesuje. Choć nieraz przez właśnie takie komentarze płakałam. Przyjaźnię się z resztą chłopaków. Właśnie są w trasie. Nie widziałam się z Malikiem już 2 tygodnie. Bardzo za nim tęskinie, ale wraca za 2 dni.
Dzwonimy do siebe codziennie, ale Zayn nie jest taki jak zwykle. Nie mówi mi co sekunę, że mnie kocha i bardzo tęskni, że chce się ze mną spotkać.
Czas mijał mi szybko głównie dlatego, że cały czas siedziałam na laptopie, przed TV i spotykałam się z przyjaciółmi aż nadszedł dzień przyjazdu mojego chłopaka.
Wstałam z łóżka o 8.00. Wzięłam poranną toaletę, ubrałam się, zjadłam śniadanie i postanowiłam kupić coś nowego na przyjazd Zayn'a.
Wyszłam z domu i początkowo odwiedziłam sklepy spożywcze aby kupić coś na kolację. Po czasie weszłam do CCC i tam kupiłam sobie buty. Następnie skierowałąm się do H&M i tam kupiłam sukienkę. Zayn miał przyjechać o 18.00 była 15:00. Poszłam do domu. Posprzątałam tam i położyłam się i założyłam na uszy słuchawki. Nie zdawałam sobie sprawy jak czas szybko leci spojrzałam na zegarek i była 16:43.
Wzięłam się za kolację. Chciałą przygotować coś pysznego, ale zrobiłam jedynie sałatkę, ponieważ nie wyrobiłabym się z prezbraniem. Poszłam na górę. Wyciągłam z szafy to co było potrzebne i weszłam do łazienki. Wychodząc poprawiłam fryzurę i zeszłam na dół. Usłyszałam jak drzwi się otwierają. Odrazu wbieglam na korytarz i rzuciał się Zayn'owi w ramoina. Zdziwiło mnie kiedy nie odwzajemnił uścisku..
-Cześć- powiedział obojętnie
-Skarbie, coś się stało-zapytałam zmartwiona i położyłam rękę na jego ramieniu
-Nie- odrzekł i ściągnął moją rękę-Poprostu chcę pogadać
-To pogadajmy-powiedziałam
-Słuchaj, wiesz jestem teraz cały czas zajęty i bardzo mało się widzimy...
-Do czego zmierzasz?-zapytałam zdenerwowana
Słychać było jak głośno połyka ślinę
-Ciężko mi to powiedzieć, ale... musimy zakończyć ten związek- łzy pojawiły mnie się w oczach
-Wyjdź!-Zachowałam się bardzo źle, ale kochałam go, a on mnie nie.
Wyszedł. Pobiegłam do swego pokoju. Zobaczyłam nasze zdjęcie. Było tak słodkie. Moje oczy powoli robiły się szkliste, a kiedy zobaczyłam zawieszony na mojej szyji naszyjnik zalałam się łzami. Dał mi go kiedy wyznał mnie miłość nad rzeką.
*Następnego dnia*
Zobaczyłam kilka nieodebranych połączeń od... co mnie zdziwiło nie od Zayn'a tylko mojej przyjaciółki. Nagrała się na poczcie powiedziała żebym do niej jak najszybciej przyszła. ubrałam się i poszłam do kumpeli. Otworzyła mi drzwi, włączyła laptopa oraz jakąś stronę internetową, na której są pokazane nowości o gwiazdach. Zobaczyłam tam zdjęcie Zayn'a...
Jutro powinnam dodać kolejny. Komentujcie!
sobota, 27 kwietnia 2013
Imagin z Merry Sunder
Rozdział VI (ostatni)
Wakacje były wspaniałe! Podpisałyśmy umowę z Syco Music. Pracujemy nad własną płytą! Gramy koncerty w Londynie. Wow! Moje największe marzenia spełniły się!
Oczywiście nie jestem z Hazzą parą. Chociaż zachowujemy się tak jakbyśmy nią byli, ale to przyjaźń.
Dzisiejszy dzień mamy wolny, a Harry zaprosił mnie na spacer więc wyszłam na dwór. Szłam przez park. Nnagle zauważyłam coś co zamroziło mi krew w żyłach, a serce stanęło w gardle. Harry całował się z inną. Tak byliśmy tylko przyjaciółmi, ale każde wypowiedziane przez niego "kocham cię" "zawsze będę przy tobie" wszystkie pocałunki sprawiało, że byłam wniebowzięta. Odwrócił się w moją stronę, a ja zaczynałam uciekać.
-Stój!-wołał, ale ja miałam to gdzieś.
*Perspektywa Harr'ego*
Zadzwoniłem do Merry żeby poszła ze mną na spacer, zgodziła się. Był wieczór, więc żadne fanki nie chodziły. Poszłem w umówione miejsce, a mianowicie park. Czekałem na Merry siedząc na ławce gdy podbiegła do mnie (psycho)fanka. Zrobiła sobie ze mną kilka zdjęć, podpisałem sie jej na Conversach, a ona bezczelnie mnie pocałowała. Myślałem, że zaraz wybuchnę. A jak zobaczyła to Merry? Odwróciłem się, i ujrzałem właśnie ją. Zaczęła uciekać. Nie zatrzymała się choć o to prosilem
-Fajnie! Jesteś z siebie dumna?!- zwróciłem się do psychofanki
-Przepraszam, ja...-uciekła
Wróciłem do domu chcąc porozmawiać z Merry, ale ona była zamknięta na klucz, więc poszłem spać
*Następnego dnia*
*Perspektywa Merry*
Obudziłam się bardzo zasmucona tym co zrobił Harry. Spojrzałam na budzik. Była 8:05 mogłam spać dłużej, ale chciałam zrobić wszystkim śniadanie. Bardzo mnie zdziwiło kiedy zeszłam na dół i każdy siedział czekając na mnie. Nie odezwali się ani słowem.
-Coś się stało?-zapytałam zmartwiona
-Usiądź-powiedział Zayn- dostaliśmy powiadomienie, musisz wracać do domu
-Dlaczego?!-uniosłam się
-Twoja mama to zgłosiła. Nie jesteś pełnoletnia a my nie jesteśmy twoimi prawnymi opiekunami-odrzekł Liam
Weszłam na górę i już od godziny się pakowałam, kiedy ktoś zapukał do drzwi.
Ujrzałam Hazzę, nie zwracałam na niego uwagi.
-Jak chłopcy wrócą powiedz im,że jestem w domu.- rzekłam ze łzami i nienawiścią w oczach.
-Nie, stój! Nie zostawimy tak tego-krzyknął
-To co ty masz zamiar zro...-przerwał mi gorącym pocałunkiem. Od kiedy go zobaczyłam od razu coś zaiskrzyło. Oderwaliśmy się od siebie i go przytuliłam.
-Słuchaj, kiedy cię zobaczyłem myślałem, że zemdleje, jesteś tak piękna, mądra, wesoła, pełna życia i... Chcę odpowiedzi na te trzy słowa. Zostaniesz moją dziewczyną?- zapytał
-Oczywiście jak mogłabym odmówić miłości mojego życia- uśmiechnęłam się, a on założył mi na szyję piękny naszyjnik. W środku było nasze zdjęcie.
-Skarbie, to takie słodkie. Dziękuję-nasze usta znów się połączyły.
Wróciłam do domu, ale czas minął szybko i miałam wreszcie 18 lat, nasza sława mocno się rozwinęła. Mamy swoją pierwszą płytę. Często piszą o nas w gazetach. Kupilismy dom i wszyscy tam zamieszkaliśmy. Mnie i Loczkowi układa się coraz lapiej, a Zayn i Perrie są teraz razem. Kto by przypuszczał? ♥♥♥
THE END
czwartek, 25 kwietnia 2013
Imagin o Merry Sunder
Rozdział V
Był 1 maja 2012r. już 14 miałyśmy przesłuchanie, ćwiczyłyśmy codziennie. Aż nadszedł ten dzień. Weszłyśmy na scenę całkiem zestresowane. Przedstawiłyśmy się i wyksztusiłyśmy pierwsze słowa piosenki We are young. Gdy zakończyłyśmy dostałyśmy bardzo dobre opinie. Wszyscy byli na tak.
Potem te cztery etapy, w których myślałyśmy, że będzie łatwo. Castingi jurorskie, eliminacje, wizyta w domach jurorskich, aż w końcu długo oczekiwany finał, który odbył się 20 lipca 2012r. Zaśpiewałyśmy Cannonball. Po zakończeniu ten stres, wielki stres, ogromna trema, bicie naszych serc dziesięć razy na sekundę. I nareszcie słowa decydujące o wygranej.
-A ósmą edycje programu x factor wygrywa... Little Mix!!!
To co wtedy się wydarzyło było najlepszym momentem w moim życiu. Tyle łez lecących po moich policzkach. Na scenę wbiegli chłopcy. Wskoczyłam Harry'emu na ręce, nie kontrolowałam tego.
Kręcił mną wokół własnej osi i postawił mnie. Wszystkie krzyki, piski brawa, które były coraz głośniejsze dla mnie i dla niego ucichły. Patrzyliśmy sobie głębok w oczy i pocałowaliśmy się. Uśmiechnęliśmy się do siebie, a ja pobiegłam do dziewczyn. A jeżeli chodzi o szkołę, zakończyłyśmy ją. Przyjeżdżała tu pani, która sprawdzała na s co jakiś czas.
Wkrótce VI i ostatni rozdział. Mam nadzieję, że nie denerwujecie się, że podszywam główną bohaterkę do Little Mix, u nich nie trzeba nic dodać nic ująć, ale myślę, że tak jest ciekawiej. Gdybym opwoiadała, o np. Perrie musiałabym wymyślać, że to któryś z chłopaków z 1D jest jej bratem. Komentujcie! :D
Imagin o Merry Sunder
Rozdział IV
Wstałam wcześniej, gdyż bardzo cieszyłam się tym, że będę mieszkać z Zayn'em oraz spotkaniem z Harry'm. Dziewczyny wstały. Była sobota. Zjadłyśmy śniadanie i ubrałyśmy się. Poszłam do domu spakować się. Po zakończeniu tej czynności zadzwoniłam do Zayn'a:
-Przyjedziesz po mnie nieporadzę sobie z walizkami?
-Przyślę posłańca-Uśmiechnął się
-Ok, pa pa-odpowiedziałam
-pa pa- odłożył słuchawkę.
Po kilku minutach zauważyłam samochód Hazzy. Wyszedł z samochodu i przywitał się ze mną całusem w policzek. Wziął moje walizki i poszliśmy do samochodu. W radiu leciało One way or another razem zaczęliśmy śpiewać. Piosenka się skończyła a ja zapytałam:
-Harry, mieszkasz z Zayn'em?
-Tak i z resztą chłopaków-odpowiedział
-To ja napewno wam będę przeszkazać- zamartwiłam się
-Z takim dużym domem? Naapewno nie. Zayn juz od wczoraj szykuje twój pokój -uśmiechnął się
Harry zaparkował, a moim oczom ukazał się piękny i wielki dom. Weszliśmy do środka. I zaraz przedstawiłam się reszcie chłopaków.
-Gdzie Zayn?-zapytałam
-Robi jeszcze coś w twoim pokoju-odpowiedział Niall
Gdy zszedł złapał mnie za rękę i zaprowadził mnie na górę.Pokój, który przygotował był piękny.
-Robisz dla mnie zbyt wiele- uśmiechnęłam się
-To nie koniec-powiedział i zaprowadził mnie do łazienki. -Jest twoja
-Zayn po co to wszystko? Jesteś najlepszy-uściskałam go
-Bez przesady. Nie widziałem cię tyle lat-odwzajemnił uścisk-Zostawiam cię, ułóż sobie wszystko jak chcesz.
-Dziękuję-posłałam mu uśmiech
Umówiłam się z Harry'm na 18:00, a była 14:00. Długo myślałam w co się ubrać, a z zamyśleń przerwał mnie telefon od Perry.
-Pamiętasz o dzisiejszym występie w kawiari?
-To już dzisiaj? OMFG! Tak dobra, o której to było?-zapytałam
-o 18:00
-Dobrze będę, a próba o 17:00 Pa pa-powiedziałam
-Tak pa pa
Zaczęłam szukać pokoju Hazzy. Po znalezieniu zapukałam
-Musimy przełożyć dzisiejsze spotkanie-powiedziałam
-Dlaczego-zapytał
-Występuje dzisiaj z zespołem w kawiarni i...
-To nic z chęciął posłucham jak śpiewasz-przerwał
-Dobrze o 18:00
Wyszłam z jego pokoju i poszłam się rozpakować.
Powoli uporałam się z rozpakowaniem. Była 16:00 więc poszłam się szykować.Ubrałam się Poszłam do Leigh bo to u niej miała być próba. Po zakończeniu pojechałyśmy do kawiarni, ale kto tam był? Reszta zespołu, Harry musiał ich zaprosić. Denerwowałam się, nigdy nie miałam takiej tremy. To przez chłopaków, oni pięknie śpiewają, a ja...
-Zaczynamy-Z zamyśleń przerwała mnie Jesy
Na gitarze grał nasz kolega zaśpiewałyśmy Love Drunk, a potem We are who we are, nasze utwory.
Po zakończeniu dostałyśmy wiele braw. Natychmiast podeszli do nas chłopcy.
-Wow! To było coś-zachwycał się Louis
-Musicie wystąpić w x factor- powiedział Liam
Dziewczyny przedstawiły się odrazu wszyscy się polubili. Wróciliśm do domu. Dziewczyny nocowały u mnie, znaczy u nas.Powarznie przemyślałyśmy przesłuchanie do x factor. Była pierwsza w nocy, a my śpiewałyśmy. Poleciałam do Chłopców i powiedziałam im o przesłuchaniu bardzo się ucieszyli.
Zaniedługo kolejny rozdział komentujcie!
środa, 24 kwietnia 2013
Bohaterowie imaginu o Merry Sunder
Merry Sunder
ur. 30 kwietnia 1996r. w Bradford
Jest w zespole Little Mix
Jej życiowe motto:
Spełnić wszystkie marzenia
Jest miła, nie ma problemów z nauką,
kocha zabawę ze swoim pieskami
Perry Edwards
ur. 10 maja 1996 w Londynie
Jest w zespole Little Mix
Jej życiowe motto:
Życie jest jedno, trzeba wykorzystać je do końca
Bardzo lubi jeździć na rowerze, kocha
tańczyć razem z dziewczynami wymyślają układy
Jade Thirlwall
ur. 20 stycznia 1996r. w Londynie
Jest w zespole Little Mix
Jej życiowe motto:
Ciesz sie drobiazgami a wielkie szczescie wejdzie w Twoje życie
Śpiewa pod prysznicem, kocha koty
Często nosi szelki
Leigh Pinnock
ur. 1 czerwca 1996r. w Londynie
Jest w zespole Little Mix
Jej życiowe motto:
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz
także to dokonać
Ma świetny styl, jako jedyna z zespołu często
ma kręcone włosy
Kocha modę, wymyśla nowe stylizacje
Jesy Nelson
ur. 12 marca 1996r. w Londynie
Jest w zespole Little Mix
Jej życiowe motto:
Miłość jest czymś, z czym się rodzimy.
Strach to coś, czego uczymy się potem
Uwielbia biżuterię, nie znosi ludzi, którzy chwalą sie sobą
nie ma rodzeństwa, kocha morze
ur. 12 marca 1996r. w Londynie
Jest w zespole Little Mix
Jej życiowe motto:
Miłość jest czymś, z czym się rodzimy.
Strach to coś, czego uczymy się potem
Uwielbia biżuterię, nie znosi ludzi, którzy chwalą sie sobą
nie ma rodzeństwa, kocha morze
Harry Styles
ur. 1 lutego 1994r. w Holmes Chapel
Jest najmłodszym członkiem 1D
Jego cytat:
Wiek to tylko liczba, dojrzałość jest wyborem
Ma najwięcej tatułaży z zespole,
chce aby jego córka nazywała się Darcy,
będąc dzieckiem miał bardzo dobre oceny
ur. 1 lutego 1994r. w Holmes Chapel
Jest najmłodszym członkiem 1D
Jego cytat:
Wiek to tylko liczba, dojrzałość jest wyborem
Ma najwięcej tatułaży z zespole,
chce aby jego córka nazywała się Darcy,
będąc dzieckiem miał bardzo dobre oceny
Zayn Malik
ur. 12 stycznia 1993r. w Bradford
Jego cytat:
Nigdy nie żyj w obawie przed śmiercią
Kocha rysować, podczas x factor był nieśmiały
później nabrał pewności
ur. 12 stycznia 1993r. w Bradford
Jego cytat:
Nigdy nie żyj w obawie przed śmiercią
Kocha rysować, podczas x factor był nieśmiały
później nabrał pewności
Louis Tomlinson
ur. 24 grudnia 1991r. w Doncaster
Lubi grać w piłkę nożną i tenis ,
Kocha kolorowe spodnie i...
marchewki!

ur. 24 grudnia 1991r. w Doncaster
Lubi grać w piłkę nożną i tenis ,
Kocha kolorowe spodnie i...
marchewki!

Liam Payne
29 sierpnia 1993r. w Wolverhampton
Jego cytat:
Bądź sobą, każdy inny jest już zajęty
Ma tatułaż z napisem "Tylko czas pokaże..."
Uwielbia gotować oraz boi się łyżek
29 sierpnia 1993r. w Wolverhampton
Jego cytat:
Bądź sobą, każdy inny jest już zajęty
Ma tatułaż z napisem "Tylko czas pokaże..."
Uwielbia gotować oraz boi się łyżek
Niall Horan
ur. 13 września 1993r. w Mullingar
Kocha grać na gitarze, gdy fanki pytają czy się
z nimi ożeni odpowiada TAK
Uwaga! Nie wszystkie informacje są prawdziwe!
ur. 13 września 1993r. w Mullingar
Kocha grać na gitarze, gdy fanki pytają czy się
z nimi ożeni odpowiada TAK
Uwaga! Nie wszystkie informacje są prawdziwe!
Imagin o Merry Sunder
Rozdział III
Usiadłam na krześle i nie musiałam długo czekać.
-Merry!-rozległ się jego głos po całej restauracji
-Zayn!-uściskaliśmy się Skąd wiesz jak wyglądam?
-Tata wysłał mi twoje zdjęcie-odpowiedział.
Dużo rozmawialiśmy. O naszych zespołach, o różnych śmiesznych sytuacjach. Nawet przypadkowo wygadałam się, że Perry się w nim kocha. Po czasie zapytałam:
-Słuchaj, Zayn pokłóciłam się z mamą i chciałam...
-Tak, możesz ze mną zamieszkać- przerwał mnie Zayn
-Dziękuję!-wstałąm i go uściskałam Dzisiejszą noc spędzę u kumpeli, a jutro u was bo muszę się spakować.
-Dobrze-uśmiechną się Nagle zadzwonił jego telefon. Po zakończonej rozmowie powiedział:
-Zaraz przyjedzie po mnie kumpel, gdyż mamy próbę, ale poczekasz ze mną
-Oczywiście-odpowiedziałam
Czekaliśmy na zewnątrz i po pięciu minutach podjechał duży Jeep. Wysiadł z niego przystojny chłopak z lokami i zielonymi oczami. Uśmiechnął się do mnie ukazując na twarzy swoje nieziemskie dołeczki. Nogi ugieły mnie się w kolnach.
-Czesć, co to za ślicznotka- zwrócił się do Zayn'a
-To moja siostra-odpowiedział
-Co? Nigdy nie mówiłeś, że masz siostrę-zdenerwował się
-Widzisz tak wyszło-uśmiechnął się
-Harry- przedstawił się i uścisnął moją dłoń
-Merry- odwzajemniłam uścisk
-To my już jedziemy- rzekł Zayn wsiadając do samochodu
-Dobrze poczekaj chwilę-powiedział Masz mój numer dzwoń jak zatęsknisz-uśmiechnął się łobuzersko
-Napewno zadzwonię pa pa-krzykłam
-pa
*U Jade*
Musiałam opowiedzieć wszystko dziewczynom ale nie mówiłam nic o Harry'm. Bardzo chciałam do niego zadzwonić więc powiedziałam, że idę dołazienki. Wyszłąm na taras, wcisnęłam odpowiiednie liczby i zadzwoniła.
-Hej już tęsknisz-odebrał Hazz
-Przestań, poprostu chciałam sprawdzić czy to ten numer-uśmiechnęłam się. Nasza rozmowa trwała chyba pół godziny, umówiliśmy sie jutro na 18:00 aż wreszcie poszłam na górę.
-Co ty tak długo w tej łazience-śmiała się Leigh-Powiedz prawdę
-Dobra, dzwoniłam do chłopaka-powiedziałam
-Jakiego?!-krzyknęły wszystkie naraz
-Nie powiem-zdenerwowały się.
Przepraszam za błędy, i że niektóre wyrazy się powtarzają, ale jestem już zmęczona. Komentujcie!
Imagin o Merry Sunder
Rozdział II
Poszłam do Jade, aby z nią porozmawiać. Uspokajała mnie i zadzwoniła po resztę dziewczyn. Opowiedziałam im całą historię. Przytuliłyśmy się.
-Wszystko się ułoży- powiedziała Jade
Aby załagodzić sytuację Perry odklejiła sie i rzekła:
-Słuchaj, twój brat to Zayn Malik. Pamiętasz jak zawszę ci mówiłam, że mnie się podoba?
-Wiesz, jak będziesz chciała załatwię ci z nim spotkanie- powiedziłam ocierając łzy i jednocześnie się uśmiechając
-Och, już nie mogę się doczekać- śmiała się Perry
-Wiecie niewiem czy wrócić do domu, jak skontaktować się z Zayn'em, co?- zapytałam
-Jak tak bardzo nie chcesz wracać do domu to zapytaj brata czy możesz u niego zamieszkać-odpowiedziała Jesy
-Dziękuję, jesteście kochane- ponownie sie przytuliłyśmy
-Dobra pora wziąść się w garść- rzekłam wstając z łóżka
- I zacząć szukać numeru do Zayn'a- dokończyłą Perry
Jade podała nam laptopa. Ale jak znaleźć numer gwiazdy w internecie?! Gdyby tak można każdy miałby jego numer. Sięgnęłam po mój telefon i zadzwoniłam do taty
-Hej skarbie co się dzieje?-zapytał po odebraniu
-Hej. Nic poprostu... Masz numer do Zayn'a
-Oczywiście to mój syn! Wiem że chcesz ten numer. Zaraz wyślę ci go sms'em
-Dziękuję jesteś najlepszym tatą na świecie pa pa-ucieszyłam się
-Pa pa-rozłączył się
Taaak!- krzyczałam na cały dom. Nie musiałyśmy długo czekać po kilku minutach przyszedł sms. Spisałyśmy numer i zadzwoniłam. Bardzo się denerwowałam. Juz chciałam się kiedy usłyszałam lekko zachrypnięty głos:
-Halo?
-Cześć Zayn! Słuchaj właśnie przed chwilą dowiedziałam się, że jesteś moim bratem i...
-To ty?! Tak się cieszę, chciałem cię spotkać, ale tato zabraniał. Gdzie teraz jesteś?-zapytał
-W Londynie a ty?
-Też. Powiedz ulice to po cirbie przyjadę- powiedział
-Ja jestem... Spotkajmy się w Nado's przy ulicy 25 ok?- zapytałam
-ok za godzinkę pa pa-pożegnał się
-pa pa-odpowiedziałam.
Dziewczyny zrobiły mnie makijaż ubrałam się i poszłam w wyznaczone miejsce.
Kolejny rozdział jest niewiem czy jeszcze dzisiaj czy jutro dodam trzeci. Komentujcie!
Imagin o Merry Sunder
Ten imagin będzie dzielił się na kilka rozdziałów.
Rozdział I
Nazywam się Merry Sunder. Razem z mamą mieszkam w Londynie. Przeprowadziliśmy się z Bradford gdy miałam 2 lata , gdyż moi rodzice się rozwiedli zaraz po moim urodzeniu i tato zamieszkał gdzie indziej.Nie mam problemów z nauką. Niedawno skończyłam 17 lat. Zerwałam ostatnio z chłopakiem, ponieważ na każdym kroku się kłóciliśmy, ale Dobra! Nie będę owijać w bawełnę. Opowiem wam całą moją historię.
Zwykle mam problemy z pobódką rano, dlatego często spóźniałam się na lekcje. Tak i zdażyło się ostatnio. Obudziłam się z myślą, że udało mnie się wstać wcześniej, ale bardzo się pomyliłam była 8:30 spóźniłam się! Lekcje trwają już pół godziny. Mama nie mogła mnie obudzi, bo pojechała do pracy. Zerwałam się z łóżka, wzięłam szybki prysznic, umyłam zęby i wyciągłam z szafy to co pierwsze rzuciło mnie się w oczy,ubrałam się. Nie miałam zbyt dużo czsu na ułorzenie fryzury, więc zrobiłam dwa spuszczone kucyki. Zrobiłam makijaż. Psiknęłam się perfumami, zamknęłam dom, a klucze wsadziłam do torby.Po kilkuminutowym biegu weszłam do szkoły i zostało mnie jeszcze pięć minut do drugiej lekcji. Ominęła mnie matematyka, a to przedmiot, z którym radzę sobie najgorzej. Przyszykowałam się na biologię. Przyszły do mnie kumpele Perry Edwards, Jade Thirlwall, Jesy Nelson i Leigh Pinnock. Przyjażniłyśmy się od piaskownicy. Mamy wspólny zespół. Nieraz zagramy coć w pizzerii czy kawiarence, ale to nic wielkiego choć ludzie mówią,że mamy piękne głosy. Rozmawiałyśmy gdy przerwał nam dzwonek. Na szczęście biologię jak i większość przedmiotów mieliśmy razem. Potem tylko reszta przedmiotów: J.angielski, geografia, historia, w-f i niemiecki. Mieszkałyśmy z dziewczynami po sąsiedzku, każda obok siebie. Pożegnałam się z dziewczynami i weszłam do domu z nadzieją, że odpocznę. Usłyszałam mamę kłócącą się z tatą. O co się kłócili? Nie wiedziałam. Stanęłam pod ścianą aby podsłuchać.
-Kto Go wychował, co?! Prawie Go nie widziałaś! Myślisz, że teraz będzie chciał się z tobą spotkać?!- krzyczał tata
-Joe, to mój syn! Jak tak możesz?
Wtrąciłam się:
-Co to ja mam brata?!
- Skarbie, to nie tak jak myślisz- uspokajała mnie mama
- Co? Niech dowie się prawdy!- mówił tato
-Kto jest moim bratem?! - Byłam skołowana. Zzapadła cisza kiedy mama podała mi zdjęcie. Nie wierzyłąm własnym oczom to był Zayn Malik ten Zayn Malik.
-Co, mamo czego nic nie mówiłaś?
-Skarbie, to tato go wychował i nie wiedziałam...- nie dokonczyła gdyż jej przerwałam:
- Nie mów do mnie skarbie! Czego nie wiedziałaś?- krzyczałam- Jak mogłaś mnie tak okłamać?- powiedziałam spokojniejszym głosem i wybiegłam z domu. Zaczęłam płakać...
Jest pierwszy rozdział. Pewnie dziś dodam jeszcze kilka. Blagam komentujcie to dla mnie bardzo ważne!
Rozdział I
Nazywam się Merry Sunder. Razem z mamą mieszkam w Londynie. Przeprowadziliśmy się z Bradford gdy miałam 2 lata , gdyż moi rodzice się rozwiedli zaraz po moim urodzeniu i tato zamieszkał gdzie indziej.Nie mam problemów z nauką. Niedawno skończyłam 17 lat. Zerwałam ostatnio z chłopakiem, ponieważ na każdym kroku się kłóciliśmy, ale Dobra! Nie będę owijać w bawełnę. Opowiem wam całą moją historię.
Zwykle mam problemy z pobódką rano, dlatego często spóźniałam się na lekcje. Tak i zdażyło się ostatnio. Obudziłam się z myślą, że udało mnie się wstać wcześniej, ale bardzo się pomyliłam była 8:30 spóźniłam się! Lekcje trwają już pół godziny. Mama nie mogła mnie obudzi, bo pojechała do pracy. Zerwałam się z łóżka, wzięłam szybki prysznic, umyłam zęby i wyciągłam z szafy to co pierwsze rzuciło mnie się w oczy,ubrałam się. Nie miałam zbyt dużo czsu na ułorzenie fryzury, więc zrobiłam dwa spuszczone kucyki. Zrobiłam makijaż. Psiknęłam się perfumami, zamknęłam dom, a klucze wsadziłam do torby.Po kilkuminutowym biegu weszłam do szkoły i zostało mnie jeszcze pięć minut do drugiej lekcji. Ominęła mnie matematyka, a to przedmiot, z którym radzę sobie najgorzej. Przyszykowałam się na biologię. Przyszły do mnie kumpele Perry Edwards, Jade Thirlwall, Jesy Nelson i Leigh Pinnock. Przyjażniłyśmy się od piaskownicy. Mamy wspólny zespół. Nieraz zagramy coć w pizzerii czy kawiarence, ale to nic wielkiego choć ludzie mówią,że mamy piękne głosy. Rozmawiałyśmy gdy przerwał nam dzwonek. Na szczęście biologię jak i większość przedmiotów mieliśmy razem. Potem tylko reszta przedmiotów: J.angielski, geografia, historia, w-f i niemiecki. Mieszkałyśmy z dziewczynami po sąsiedzku, każda obok siebie. Pożegnałam się z dziewczynami i weszłam do domu z nadzieją, że odpocznę. Usłyszałam mamę kłócącą się z tatą. O co się kłócili? Nie wiedziałam. Stanęłam pod ścianą aby podsłuchać.
-Kto Go wychował, co?! Prawie Go nie widziałaś! Myślisz, że teraz będzie chciał się z tobą spotkać?!- krzyczał tata
-Joe, to mój syn! Jak tak możesz?
Wtrąciłam się:
-Co to ja mam brata?!
- Skarbie, to nie tak jak myślisz- uspokajała mnie mama
- Co? Niech dowie się prawdy!- mówił tato
-Kto jest moim bratem?! - Byłam skołowana. Zzapadła cisza kiedy mama podała mi zdjęcie. Nie wierzyłąm własnym oczom to był Zayn Malik ten Zayn Malik.
-Co, mamo czego nic nie mówiłaś?
-Skarbie, to tato go wychował i nie wiedziałam...- nie dokonczyła gdyż jej przerwałam:
- Nie mów do mnie skarbie! Czego nie wiedziałaś?- krzyczałam- Jak mogłaś mnie tak okłamać?- powiedziałam spokojniejszym głosem i wybiegłam z domu. Zaczęłam płakać...
Jest pierwszy rozdział. Pewnie dziś dodam jeszcze kilka. Blagam komentujcie to dla mnie bardzo ważne!
Imagin z całym 1D
-Na poczętek chcę dodać krótki imagin. Nie każdy będzie z LM, ale każdy z 1D.
Po tym imaginie dodam taki, który będzie miał kilka rozdziałów ;)
Wstałam z łóżka i poszłam do kuchni zjeść śniadanie. W domu nie było nikogo, a mieszkałam z rodzicami.
Była sobota więc mogłam osiedzieć sobie dłużej przed TV. Założyłam ciuchy, w których najlepiej jeździło mnie się na rowerze. Wyszłam z domu. Przejechałam się po parku i po godzinie wróciłam do domu. Wzięłam szybki prysznic i nagle usłyszałam jak dzwoni mój telefon. Na wyświetlaczu było napisane Louis. Odebrałam.
-Hej!
-Hej! Słuchaj wpadnij do nas- powiedział
-Ale o któ...- rozłączył się
Ubrałam się i wyszłam Po dziesięciu minutach drogi byłam na miejscu. Zadzwoniłam dzwonikem i otworzył Liam.
-Cześć- powiedziałam
-Hej- odpowiediał z uśmiechem na twarzy
-Louis coś chciał, prawda?- zapytałam
-Nie tylko on. Wejdź- powiedział
Przywitaliśmy się.
-Chcielibyśmy żebyś poszła z nami na imprezę- rzekł Niall
-Kiedy?- zapytałam
-Jutro wieczorem- odpowiedzieli
-Spoko
Poszliśmy jeszcze dzisiaj razem na basen. Było świetnie! Nawet udało mnie się zająć drugie miejsce w zawodach na nurkowanie, pierwsze miał Harry.
Następnego dnia (w niedzielę) obudziłam się na kanapie w salonie. Pewnie jak wczoraj oglądałam telezizor zanęłam. Czas minął mi szybko. Głównie czytałam książke i siedziałam na laptopie. Nadeszła godzina szesnasta(a umówieni byliśmy na osiemnastą). Poszłam się wykąpać. Ubrałam się odpowiednio. Zzrobiłam makijaż i fryzurę. Poszłam do chłopaków
-Wow! -Odrazu usłyszałam od każdego
-Wy też wyglądacie ślicznie- uśmiechnęłam się i poszliśmy do samochodu. Na imprezie bawiliśmy się świetnie. Zatańczyłam chyba z każdym na sali :D
*Następnego dnia*
Obudziłam się w domu u chłopaków. Wypiłam za dużo i musieli mnie gdzieś dać. Napewno nie chcieli żeby moi rodzice widzieli mnie w takim stanie :) Ale byłam pełnoletnia. Poszłam do kuchni, a tam czekali chłopcy.
- Fajnie było wczoraj, co nie?- zapytał Zayn
-Oj tak- zaśmiałam się
Zamieszkaliżmy razem i zostaliśmy przyjaciółmi do końca życia.
Po tym imaginie dodam taki, który będzie miał kilka rozdziałów ;)
Wstałam z łóżka i poszłam do kuchni zjeść śniadanie. W domu nie było nikogo, a mieszkałam z rodzicami.
Była sobota więc mogłam osiedzieć sobie dłużej przed TV. Założyłam ciuchy, w których najlepiej jeździło mnie się na rowerze. Wyszłam z domu. Przejechałam się po parku i po godzinie wróciłam do domu. Wzięłam szybki prysznic i nagle usłyszałam jak dzwoni mój telefon. Na wyświetlaczu było napisane Louis. Odebrałam.
-Hej!
-Hej! Słuchaj wpadnij do nas- powiedział
-Ale o któ...- rozłączył się
Ubrałam się i wyszłam Po dziesięciu minutach drogi byłam na miejscu. Zadzwoniłam dzwonikem i otworzył Liam.
-Cześć- powiedziałam
-Hej- odpowiediał z uśmiechem na twarzy
-Louis coś chciał, prawda?- zapytałam
-Nie tylko on. Wejdź- powiedział
Przywitaliśmy się.
-Chcielibyśmy żebyś poszła z nami na imprezę- rzekł Niall
-Kiedy?- zapytałam
-Jutro wieczorem- odpowiedzieli
-Spoko
Poszliśmy jeszcze dzisiaj razem na basen. Było świetnie! Nawet udało mnie się zająć drugie miejsce w zawodach na nurkowanie, pierwsze miał Harry.
Następnego dnia (w niedzielę) obudziłam się na kanapie w salonie. Pewnie jak wczoraj oglądałam telezizor zanęłam. Czas minął mi szybko. Głównie czytałam książke i siedziałam na laptopie. Nadeszła godzina szesnasta(a umówieni byliśmy na osiemnastą). Poszłam się wykąpać. Ubrałam się odpowiednio. Zzrobiłam makijaż i fryzurę. Poszłam do chłopaków
-Wow! -Odrazu usłyszałam od każdego
-Wy też wyglądacie ślicznie- uśmiechnęłam się i poszliśmy do samochodu. Na imprezie bawiliśmy się świetnie. Zatańczyłam chyba z każdym na sali :D
*Następnego dnia*
Obudziłam się w domu u chłopaków. Wypiłam za dużo i musieli mnie gdzieś dać. Napewno nie chcieli żeby moi rodzice widzieli mnie w takim stanie :) Ale byłam pełnoletnia. Poszłam do kuchni, a tam czekali chłopcy.
- Fajnie było wczoraj, co nie?- zapytał Zayn
-Oj tak- zaśmiałam się
Zamieszkaliżmy razem i zostaliśmy przyjaciółmi do końca życia.
wtorek, 23 kwietnia 2013
Imagify
Perry: Prawda, że wyglądam jak Merlin Monroe?
Ktoś: Nie lubię Little Mix
Perry: Are you fucking kidding me?
Ktoś: 2+2=8
Perry: OMG...
Ktoś: Jade masz piękną fryzurę♥
Jade: dziękuję
Ktoś: Nie lubię Little Mix
Perry: Are you fucking kidding me?
Ktoś: 2+2=8
Perry: OMG...
Ktoś: Jade masz piękną fryzurę♥
Jade: dziękuję
Fakty o mnie
Hej! Mam na imię Martyna.
Jestem Directioner i Mixer.
Uwielbiam śpiewać.
Interesuje się fotografią.
Jestem brunetką
Słucham Pop i Rock, ale częściej Pop.
Mam starszego brata.
Kocham długie spacery( a zwłaszcza nad morzem przy zachodzie) i jazdę na rolkach
Kocham wszystkie piosenki 1D i LM, ale LM bardzo lubię Love Drunk
Kocham wszystkich z zespołu 1D i LM a moimi ulubińcami są z 1D:
Harry Styles i Zayn Malik a LM:
Perry Edwards i Jade Thirlwall
:D
Jestem Directioner i Mixer.
Uwielbiam śpiewać.
Interesuje się fotografią.
Jestem brunetką
Słucham Pop i Rock, ale częściej Pop.
Mam starszego brata.
Kocham długie spacery( a zwłaszcza nad morzem przy zachodzie) i jazdę na rolkach
Kocham wszystkie piosenki 1D i LM, ale LM bardzo lubię Love Drunk
Kocham wszystkich z zespołu 1D i LM a moimi ulubińcami są z 1D:
Harry Styles i Zayn Malik a LM:
Perry Edwards i Jade Thirlwall
:D
Subskrybuj:
Posty (Atom)























